Największy na świecie turniej szermierczy dla dzieci wraca do przed covidowej świetności. W tym roku odbyła się już 46 edycja „Challenge Wratislavia” a wystartowało w nim już przeszło 2200 zawodników z 35 krajów ze wszystkich kontynentów. W konkurencji wśród 882 zawodników znalazła się grupa dzieci z Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół 1893”. Generalnie start należy uznać za niezwykle udany. Nie zawiedli podopieczni trenera Zbigniewa Żoli, którzy zajmowali miejsca na czołowych miejscach w rankingu końcowym. Wśród dziewcząt Paulina Misiak sklasyfikowana została na trzydziestym miejscu wygrywając wcześniej trzy walki w grupie, dwie pierwsze walki eliminacji bezpośredniej w tym pokonała rozstawioną z nr 9 Francuzkę Sohę Douci-Habane 15-11. Awans do „szesnastki” straciła po porażce z Dunką Idą Olsen. W rywalizacji chłopców znakomicie walczył Stanisław Wesołowski, który wygrał wszystkie walki w eliminacji grupowej a następnie w eliminacji bezpośredniej dwóch zawodników z Polskich klubów oraz Ukraińca Mikhaiło Havadzyna, W drodze do finałowej ósemki musiał jednak uznać wyższość reprezentanta Japonii Leonardo Varkeya, który w konsekwencji wygrał później cały turniej U-13. Stanisław Wesołowski sklasyfikowany został na 10 miejscu jako 4 z Polaków. Jeszcze lepiej radził sobie Witold Kapinos który stanął na trzecim stopniu podium. W drodze po brązową statuetkę Witold wygrał 4 walki w grupie, następnie pokonał Czecha, oraz czterech zawodników z czołówki Polskich klubów, Zawody wygrał Brytyjczyk Esiovwa-Tompson.
Miejsca pozostałych Sokołów: 59 – Gabriel Bajor, 70 – Mikołaj Szot oraz 137 Wiktor Bernat.










