Aktualności

Pogrzeb druhny Marii Liniewicz

Dnia 1 marca 2016 r pożegnaliśmy zmarłą druhnę Marię Liniewicz. Była jedną z nas członkinią ruchu sokolego w Mielcu. Dnia 1 marca 2016 r pożegnaliśmy zmarłą druhnę Marię Liniewicz. Była jedną z nas członkinią ruchu sokolego w Mielcu.

Świętej pamięci Maria przeżyła 94 lata. W ciągu swego długiego życia była aktywną działaczką i wieloletnim społecznikiem. Wychowała się w niełatwych czasach: wojna, okupacja. Jeszcze przed wojną wykazywała zainteresowanie w służbie na rzecz drugiego człowieka. Będąc młodą dziewczyną, za przykładem swojego ojca Jana Podolskiego wstąpiła w szeregi Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, którego naczelnym zadaniem było propagowanie sportu, organizowanie życia narodowego i kulturalnego. Druhna Maria należała do grupy artystycznej. Brała udział w wielu przedstawieniach teatralnych. Uczestniczyła w zbiórce pieniędzy na budowę Sokolni. W latach powojennych działalność Sokoła zawieszono. Pani Maria obok pracy zawodowej działała w wielu organizacjach na rzecz społeczności lokalnej. Podeszły wiek nie przeszkodził jej w tym, aby aktywnie uczestniczyć w reaktywacji mieleckiego „Sokoła”. Wraz z innymi wówczas żyjącymi druhnami członkiniami przedwojennej organizacji w 2007 r powołała do życia Polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół 1893”, które było kontynuatorem tradycji przedwojennej i została jego prezesem. Rozpoczęła aktywne działania zmierzające do odzyskania majątku Sokoła zagarniętego przez komunistów w latach powojennych, które zakończone zostały pozytywnym wyrokiem sądu. Cieszyła się z powrotu Sokolni i ogródka jordanowskiego do Sokołów. Mimo zaawansowanego wieku, z zaangażowaniem włączyła się w prace naszego stowarzyszenia. Kiedy tylko mogła uczestniczyła w zebraniach członków, a także współuczestniczyła w organizacji imprez sportowych i kulturalnych. Zawsze mogliśmy liczyć na jej wsparcie i radę. Przez kolejne lata patronowała „Sokołowi”. Dokąd zdrowie jej pozwalało bywała w Sokolni. Potem to przedstawiciele Sokoła odwiedzali jej gościnne progi, zazwyczaj z okazji urodzin, imienin. Witał nas zawsze ciepły uśmiech i dobre słowo. I tak zapamiętamy druhnę Marię. Pożegnaliśmy Panią Prezes, ale w naszych sercach będzie wciąż z nami.