Aktualności

Postawił kropkę nad „i”

W Krakowie odbył się ostatni w sezonie 2024/2025 Puchar Europy Kadetów w szpadzie chłopców i dziewcząt wynik którego miał odpowiedzieć na pytanie, kto będzie reprezentował Polskę na mistrzostwach Europy organizatorem których organizatorem będzie Turecka Antalya.

Jak już pisaliśmy mieleckim kandydatem do reprezentacji Polski jest Witold Kapinos z Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokól 1893”. Szansę tę wykorzystał dokładając awans do reprezentacji na Mistrzostwa Świata kadetów, które odbędą się 13-15.04 2025 w Wuxi wschodnie Chiny.

W zawodach o Puchar Smoka Wawelskiego wystartowało 251 chłopców oraz 222 dziewczyny indywidualnie oraz 30 drużyn z 39 krajów a wśród nich powołani przez PZS mielczanie Paulina Misiak oraz Mikołaj Szot i Witold Kapinos z PTG „Sokół 1893” Wszyscy wystartowali w turnieju indywidualnym oraz byli powołani do składów drużyn w turnieju drużynowym.

Paulina startu indywidualnego nie może uznać za udany .  W eliminacji grupowej wygrała tylko jedną walkę i została wyeliminowana .  Sklasyfikowana została na 185 miejscu, natomiast z trzecim zespołem Polski drużynowo zajęła 7 miejsce. Doskonale natomiast turniej zaczęli chłopcy. Witold wygrał wszystkie walki w mocnej grupie rozstawiając się do turnieju głównego na 14 miejscu. Mikołaj Szot z trzema zwycięstwami również uzyskał awans do dalszej rywalizacji. Z pierwszej walki pucharowej W. Kapinos był zwolniony, natomiast Mikołaj nie sprostał reprezentantowi Litwy i sklasyfikowany został na 124 miejscu. W walkach o 64 niespodziewanie odpadają !!! wszyscy najgroźniejsi konkurenci Witka, członkowie kadry narodowej na miejscach 1-5 na liście rankingowej PZS.

Mielczanin natomiast pokonuje Egipcjanina Adhama Elsersy 15-9 i zostaje jednym z dwu Polaków pozostających w turnieju. W kolejnej rundzie dzięki wyeliminowaniu Norwega Alexandra Fossuma 15-13 znajduje się już tylko Witold Kapinos jako najlepszy z Polaków Aby obronić wysokie 14 miejsce należało wygrać kolejną walkę tym razem z Arsenim Bondarchukiem który na sąsiedniej planszy wyeliminował Krzysztofa Sadowego z Warszawianki. Witek w grupie wygrał z Ukraińcem, ale walka pucharowa rządzi się swoimi prawami. Przez dwie rundy pojedynek przebiegał pomyślnie dla nas. Witek często wychodził na prowadzenie, ale niestety końcówka należała do przeciwnika .

Witek ostatecznie sklasyfikowany został na 17 miejscu zdobywając bezcennych 12 punktów międzynarodowych oraz awansował na samodzielnego lidera Polskiej listy rankingowej kadetów mimo, że jest rok młodszy. Uhonorowany został specjalną nagrodą przeznaczoną dla najlepszego Polaka w turnieju. Przy okazji uhonorowano też jego trenera Zbigniewa Żolę.

W rywalizacji drużynowej chłopców, czwarty zespół z Mikołajem Szotem mimo dobrej postawy mielczanina po porażce z pierwszym zespołem Węgier 45-43 został sklasyfikowany na 21 miejscu.

Natomiast pierwszy zespół Polski z Kapinosem z składzie wywalczył 10 miejsce. Zaznaczyć należy, że mielczanin walczył poprawnie we wszystkich meczach ale pozostali członkowie drużyny nie byli w stanie dorównać liderowi.