III Turniej Szermierczy „Mieleckie Skrzydła” za nami.
Podobnie jak w ubiegłych edycjach turniej ten udało się zorganizować dzięki współpracy PTG „Sokół 1893” Mielec i MKS „Gryf” Mielec oraz dużemu zaangażowaniu rodziców zawodników z obu klubów.
W tym roku gościliśmy ponad stu zawodników z Polski, Białorusi, Ukrainy i Węgier. Pierwszego dnia do walk stanęły dziewczęta rywalizujące w czterech kategoriach wiekowych: zuchy, dzieci, młodzik oraz junior młodszy. Jak zwykle najmłodsi szermierze nie szczędzili potu i łez, aby wypaść jak najlepiej i pokazać swoją wyższość nad przeciwnikami. I jak zawsze w Mielcu ich starania doceniała mielecka publiczność oraz organizatorzy i sponsorzy fundując cenne nagrody.
Zawody zgromadziły także przedstawicieli władz samorządowych powiatu oraz miasta a także Podkarpackiego Związku Szermierczego, którzy swoją obecnością zaszczycili uroczyste otwarcie zawodów. Członek PTG „Sokół 1893” Tomasz Schab w krótkich słowach przywitał przybyłych zawodników, gości oraz zgromadzoną publiczność a uroczystego otwarcia dokonała mielczanka, była florecistka, zawodniczka „Gryfu” a obecnie druhna PTG”Sokół”, Emilia Żola-Śmist. Zebrani uczcili także minutą ciszy pamięć zmarłego niedawno Wojciecha Dryli, zasłużonego działacza polskiej szermierki oraz Członka Zarządu i Wiceprezesa Okręgowego Związku Szermierczego w Rzeszowie.
Tego samego dnia, w godzinach popołudniowych do walk na mieleckich planszach przystąpili szermierze amatorzy. W tym roku za szpady chwyciło łącznie 22 amatorów, którzy idąc często śladami swoich dzieci lub uczniów dawali z siebie wszystko aby wypaść jak najlepiej. I tu, podobnie jak w młodszych kategoriach, nie brakowało zawodnikom waleczności, zaangażowania oraz przede wszystkim sportowych emocji i dobrej zabawy.
Drugi dzień „Mieleckich Skrzydeł” wypełniły zmagania chłopców, którzy, podobnie jak ich koleżanki, także startowali w czterech kategoriach wiekowych. I podobnie, jak dzień wcześniej, emocje sportowe wypełniły halę od samego rana. Jako pierwsi szpady skrzyżowali najmłodsi chłopcy by potem ustąpić miejsca na planszach swoim starszym kolegom. Tutaj także nie obyło się bez potu i łez ale także radości i dumy z wygranych walk.
Zawody zakończyło krótkie przemówienie prezesa „ Sokoła”, Zbigniewa Bochenka oraz trenera Zbigniewa Żoli, którzy podziękowali uczestnikom oraz organizatorom za wysiłek włożony w starty oraz przygotowanie turnieju.
Podsumowanie
Najwięcej z statuetek „Mieleckich Skrzydeł”, bo aż 13 pozostało W Mielcu! ( 9 statuetek wywalczyli zawodnicy PTG Sokół 1893 a 4 statuetki MKS Gryf).
Po 5 statuetek pojechało do Gliwic i Krakowa, 3 do Kalwarii Zebrzydowskiej, 2 do Krosna i Radlina. Pozostałe znalazły swoje miejsce u zawodników z Węgier, Ukrainy, Wadowic, Siemianowic Śląskich, Katowic, Wrocławia, Rybnika i Tarnowa.
W zawodach uczestniczyło 130 zawodników i zawodniczek z 4 krajów. W tym aż 22 to amatorzy. Rozegrano walki w 10 kategoriach…

































